Dwaj biznesmeni idą ulicą rozmawiając. Nagle jeden szarpie drugiego za rękaw i przeciąga gwałtem na drugą stronę ulicy. – Co ty…- broni się zaskoczony kolega. – Cii… tam szedł mój radca prawny… Ile razy mnie spotyka, pyta: ‘Jak interesy’, potem pokiwa głową, a nazajutrz przysyła rachunek za konsultację… Dodaj do

Lipiec 9th, 2008
admin 


Posted in
Tags: